Jeśli czytasz to ogłoszenie, to znak, że masz głowę na karku i wiesz, że JAK W GÓRY, TO JESIENIĄ! Najlepsze widoki, zero upałów, dobry poranny chłodek i dobry flow.
Banda niezwyczajna w postaci mało szanownych, za to pewnych swego Arka i Hanki wybiera się na Zakarpacie i zabiera jeńców. Dołącz do bandy! 30.09-08.10**
dojazd, trekking górski 1-11 sierpnia + 3 dni do własnego zagospodarowania
Prowadzące:
Hania Nowicka&Zuzia Smoczyńska
Kontakt:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Orientacyjny koszt wyjazdu:
ok. 1700 zł
Dla kogo:
Dla odważnych i odrobinę szalonych! Jeśli widok ośnieżonego szczytu Kazbeku zapiera ci dech, jeśli lubisz chillować w lodowatych potokach, jeśli ciężki plecak nie przesłania ci oszałamiających widoków - ten wyjazd jest dla ciebie.
O trasie:
Zapraszamy na 10-dniowy trekking po górach Tuszetii i Chewsuretii z Omalo do Kazbegi. Najwyższe punkty na naszej trasie to przeł. Acunta (3431npm.) i przeł. Roszka (3338m npm). Trekking kończymy w Kazbegi 11 sierpnia. Kolejne trzy dni każdy może poświęcić na zwiedzanie tego, na co ma ochotę: Tbilisi, wycieczki w okolicach Kazbegi, Gruzińska Droga Wojenna. Powrót wspólny 15 sierpnia z Tbilisi, w Warszawie jesteśmy o 20.30. Ew. możliwy samodzielny powrót do Warszawy 11 sierpnia.
Co po drodze:
Jak wejdziemy w góry, to już z nich nie wyjdziemy. Co kilka dni spotkamy wioskę z kamiennych wież, ale przez większość czasu będziemy sam na sam z górami. Dzikie rzeki, pasterskie szlaki, noclegi z widokiem na kaukaskie szczyty. Śpimy w namiotach, w dolinach, na przełęczach, na łąkach, pod gwiazdami. Jemy to, co mamy w plecakach, raz z maszynki, raz z ogniska, a w wioskach uczty z miejscowego chleba i serów. Najpierw wysokie góry, potem coraz niższe, na koniec zielona dolina. A jak to wygląda po kolei?
Zabieramy ze sobą ograniczoną liczbę osób, a bilety kupujemy na dniach, dlatego zainteresowanych zachęcamy do szybkiego zgłaszania się, piszcie maile na nasz adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Do chętnych my też mamy kilka pytań.
ZAPISY ZAMKNIĘTE!
Zgłoszenie się na wyjazd jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu się i akceptacji Regulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa http://www.skpb.waw.pl/wyjazdy/regulamin-wyjazdow.html.
Znasz bajkę o 16 Plackach? Masz szansę zostać jej głównym bohaterem albo ominąć tę okazję i pozostać ziemniakiem.
aktualizacja: Najwyraźniej poruszyliśmy najgłębsze struny ziemniactwa w narodzie, ponieważ kolejnych chętnych uczestników zapisujemy już na listę rezerwową. Niemniej polecamy i to! Bo lista jeszcze krótka, a może się zdarzyć, że któryś dorodny, wybrany ziemniak się wykruszy albo, nie daj bóg, zgnije. O miejscach zwalniających się będziemy informować sukcesywnie.
Główni bohaterowie, do dzieła! Lecimy bez ciśnienia przez góry, łąki i lasy. Zamierzamy z uśmiechem na ustach dziarsko wędrować po niewysokich, urokliwych pagórkach. Odwiedzimy dwie kultowe chatki studenckie. Wytropimy ślady po "winie truskawkowym". Dowiemy się również co nie co o kulturze łemkowskiej. By tradycji stało się zadość, zwiedzimy cerkiew i cmentarzow z I wojny światowej. Będzie też mini impreza na orientację!
fot. Basia Ciach
Charakter trasy: Trasa chatkowa 4-dniowa. Dwie noce śpimy w chatkach studenckich, a ostatnią noc na ześrodkowaniu w namiocie. Obiady gotujemy na ognisku. Nie przejmujemy się głupotami i śmiejemy z sucharów !
W programie:
ROZWAŁKI NA ŁĄCE
ZABAWY Z OGNIEM (I JEDZENIEM)
ZABAWY I GRY , CZASEM MĄDRE, CZASEM MNIEJ
Termin:
Wyjazd 29.04 23:59 Powrót 3.05 23:20
Dla kogo ta trasa jest? Skoro to czytasz to dla Ciebie ! Czyli każdego, kto ma chęci powędrować po malowniczym Beskidzie Niskim! Dla studentów, dla tych co już tylko wspominają studia. Również dla tych, którzy nigdy nie studiowali. A nawet miłośników dreptania po górach. Ogólnie pozytywnie zakręconych ludzi i to chyba jedyne słuszne kryterium. Nie musisz być maratończykiem, by dać radę, ale powinieneś być w stanie nosić plecak i pomykać po górach kilka godzin dziennie.
Koszt: Max 290zł. Lecimy studenckim wariantem czyli po taniości. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem będą zwroty.
Prowadzący: sprawdzony skład Piotr `Fiedor` Fiedorczuk & Hania :) Nowicka
Fot. Grzesiek Zając&Paweł Gilewski
Trasa: Dzień 0:Warszawa-Królik Polski Dzień 1: Królik Polski- Jawornik –Polańska-Polany Surowiczne 20Got Dzień 2: Polany Surowiczne – Jaśliska – Tokarnia - Zyndranowa 22Got Dzień 3: Zyndranowa -Wysoki Dział- Piotruś-Zawadka Rymanowska(Ześrodkowanie) 19 Got Dzień 4 Zawadka – Cergowa – Dukla - Warszawa 10Got Trasa może ulec zmianie. 1 Got to odpowiednik 1km na płaskim w górach Atrakcje: - Kultowy sklep w Jaśliskach gdzie lokalsi kupują na zeszyt (Tak właśnie ten obok przystanku PSK-u!) - Studenckie chatki w Zyndranowej oraz w Polanach Surowicznych - Skansen Kultury Łemkowskiej w Zyndranowej - Zabawy na ześrodkowaniu - Zwiedzanie Dukli - Imprezka na orientację - Herbata z ogniska ! -Dużo lasu, spokoju i pozytywnych towarzyszy wędrówki ! - Śpiewanki przy ognisku mam nadzieje pomożecie ;) - no i oczywiście PLACKI ZIEMNIACZANE z ogniska ! Będzie możliwość uczestniczenia w mszy świętej w niedzielę 1.05. Atrakcje mogą ulec zmianie Ekwipunek: Dokładna lista rzeczy oraz jedzenia do zabrania zostanie podana zainteresowanym. Trzeba mieć sprawdzone buty przydadzą się sandały, plecak oraz ciepły śpiwór i ciepłe ubranie. Pamiętajcie też że ostatnią noc śpimy pod namiotami zdążają się jeszcze przymrozki. Karimatka też się przyda. Jedziemy maksymalnie w 16 osób ;) Zapisy i pytania: Mailowo: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Ostatnie wolne miejsca i już tylko dla panów! Pod nazwą tak romantyczną kryje sie wyjazd dla tych, co lubią się zmęczyć (dla sprawnych, doświadczonych turystów!) oraz tych, którzy nie lubią się męczyć, ale dadzą radę, bo zrekompensuje im to towarzystwo takich przewodników jak:
Zbieramy wesołą ekipę, która ma ochotę się zmęczyć i nie boi się spać w namiocie w przymrozkach, przechodzić przez San, ani szukać Eskulapa. Trasy dzienne (poza ostatnim dniem) 28-30 GOT. Za wzięcie instrumentu lub gry planszowej - dodatkowa kiełbaska do menażki. To jest trasa last minute. Zatem jej przebieg się jeszcze wykluwa. Zaufajcie nam, będzie pięknie! Jedziemy na pewno w Bieszczady, na pewno w zachodnie! Jedziemy NA PEWNO.
KOSZTY: ok. 220-230zł (plus jedzenie z Warszawy) Zaliczki po 130 zł zbieramy do wtorku 4.11.
1 maja - 4 maja 2014 (wyjazd w środę 30.04 wieczorem, powrót w niedzielę w nocy lub poniedziałek rano)
Dla kogo:
Dla tych, co Rajd Beskid Niski chcą spędzić trochę dalej i trochę wyżej ;) (trasa nie dociera na ześrodkowanie)
Koszt:
ok. 400zł (uczniowie i studenci ok 320-350zł)
Prowadzący:
Hanka Nowicka i Dorota Lutyk
Trasa:
Będziemy się poruszać raczej po zachodniej części Niżnych Tatr (Durkova, Chabenec, Chopok, Dumbier) - wyższej i bardziej widokowej.Dokładna trasa jest w trakcie tworzenia, ale jeśli na naszej drodze znajdzie się coś ciekawego, na pewno tego nie ominiemy!
O wyjeździe:
Jedziemy na Słowację, gotujemy na ogniu, śpimy w namiotach. Chodzimy na piechotę, podziwiamy widoki. Będzie pięknie.
Ekwipunek:
Dokładną listę wyślemy zapisanym. Podstawa to ciepły śpiwór, wygodne buty, plecak, ciepłe ciuszki. Bierzemy ze sobą jedzenie (listę dostaną zapisani) i namioty (jeśli masz - pochwal się przy zgłoszeniu, jeśli nie masz - też się pochwal, znajdzie się miejsce u tych, co mają).