Czarna Kropka - Gang Prawdziwych Cyklistów

NAZWA TRASY: Czarna Kropka - Gang Prawdziwych Cyklistów
CHARAKTER TRASY: Rowerowa, Namiotowa z ?mokrą robotą?
SZEFOWIE GANGU:: Wojtek ?Makar? Makarewicz, Marta Panasik i Czarna Kropka

DOJAZD

Operację zaczynamy na dworcu Warszawa Centralna w niedzielę 26.IV o godzinie 15.30 przy kasie nr 1. Robimy włam do pociągu.

TLK Warszawa Centralna 16:05 ? Kraków Główny 21:28

OS Kraków Główny 21:48 ? Stanisławice k/ Bochni 22:25

Pociąg TLK jedzie z Kołobrzegu, zatem na operację desantową Warszawa Centralna mamy tylko 300 sekund!

Zakup biletów dla członków gangu z wyprzedzeniem ? dla niepoznaki wmieszania w tłum rezerwacja miejsc ? zatem na spotkaniu przedwyjazdowym zbieramy haracz po 100 zł.

MOŻLIWOŚĆ DOŁĄCZENIA DO GANGU:

Ze środy/czwartek (29.04/30.04) nocujemy w Lubaszowej k/Tuchowa.

Proponowany dojazd dla grupy wsparcia z Warszawy 29.04 ? środa

EX Warszawa Centralna 14:17 ? Tarnów 18:19

OS Tarnów 19:10 ? Lubaszowa k/ Tuchowa 19:38

Lub

POSP Warszawa Centralna 21:40 ? Tarnów 04:45

OS Tarnów 05:31 ? Lubaszowa 06:06

WYCOFANIE Z AKCJI

POSP Zagórz 17:35 : Warszawa Centralna 05:15 (pon. rano)

KONTAKT:

Skontaktuj się zatem z Czarną Kropką wcześniej, gdyż szefowa wszystkich szefów musi wiedzieć wszystko o:

  • rezerwacji miejsc i ew. kupienia biletu grupowego
  • informacji o posiadanym namiocie
  • informacji o dojeździe z innej części Polski.

Wojtek: makarewicz.wojciech[czarna]gmail(kropka)com tel. 601 137 109 (rekrutacja członków gangu)

Marta: tel. 605-881-888

TAJNE KOMPLETY:

Szczegółowe informacje dotyczące naszej operacji będą wtorek 21 kwietnia o 18.00 przed gmachem głównym Politechniki Warszawskiej. Pamiętajcie, że na spotkaniu przedwyjazdowym zbieramy haracz po 100 zł na cele znane tylko Czarnej Kropce.

KOSZTY: max. 350 zł ? koszty w zależności od ilości tajnych misji.

Dla chętnych:

  • Zwiedzanie kopalni soli w Bochni: 30zł/os (no chyba, że odwrócimy uwagę strażnika)
  • Zwiedzanie zamku w Nw.Wiśniczu: bilet 5zł ulgowy / 8zł bilet normalny (jak będzie czas to podkop zrobimy)
  • Wynajęcie kajaka - czeka nas kilkugodzinna mokra robota na Zalewie Rożnowskim: ok. 15-20zł (będziemy potrzebowali wsparcia z wody)
  • Wpisowe na rajd (trzeba być lojalnym wobec Ojca Chrzestnego)
  • Niespodzianka?(wszystkiego nie możemy pisać, bo nas jeszcze zwiną)

TRASA


Wyświetl większą mapę


Trasa na podanej mapce jest przybliżona (Żeby nas gliny nie wytropiły). Miejsca noclegu szyfrem literowym.

NOCLEGI

  • Stanisławice k/Bochni
  • Iwkowa
  • Jamna
  • Lubaszowa
  • Jareniówka
  • Malinówka
  • Jasiel



Poruszamy się rowerami, tempem makaroniarzy sycylijskich ? nasze bicykle przejadą dziennie około 50 km (czyli cztery godziny jazdy tempem 12,5 km/h). Jeździmy z sakwami, po drogach (raczej mało uczęszczanych). Większość naszej trasy obejmą pogórza (Rożnowskie, Ciężkowickie, Dynowskie), aby, gdy nabierzemy już kondycji, dojechać przez Beskid Niski na zjazd gangów. Część trasy będzie wiodła pasmem Brzanki, tak więc jazdy terenowej nam nie zabraknie.

Wycieczka jest bardzo różnorodna ? zobaczymy kopalnię, zamki, kościoły (również wpisane na listę UNESCO), cerkwie, cmentarze, winnicę, wychodnie skalne i wiele, wiele innych.

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

Ekwipunek członka gangu obejmuje: rzeczy, które zazwyczaj bierzesz w góry, podstawowe narzędzia i części zapasowe do Twojego roweru. Obowiązkowo, oprócz sprawnego rumaka - KASK! Nieobowiązkowe, acz mile widziane będą tatuaże z Czarną Kropką.

Śpimy w namiotach, ale jeśli nie masz własnego, gangster zawsze znajdzie metę u swoich braci i sióstr.

Warto wziąć kanapki na podróż i niedzielną kolację oraz na poniedziałkowe śniadanie i obiad. Jeśli się nie podzielisz możesz zginąć z rąk najbliższego przyjaciela.

Proponujemy: chleb, masło, serki, wędliny, pomidory, ogórki, cebulę, czosnek, przyprawy, kiełbaskę, sos, torebkę ryżu oraz herbatę/kawę. Nie jesteśmy zwolennikami konserw, nie chcemy przecież być zapuszkowani. Rabunki spożywczaków będziemy robić na bieżąco, tak aby jak najmniej wozić ze sobą.

Sycylijskie makarony i chińskie potrawki będziemy gotować na ogniskach. Kucharz ze stołówki na Jamnej ma wobec Czarnej Kropki dług wdzięczności i będzie zmuszony nas nakarmić.

Gdyby coś jeszcze było niejasne skontaktuj się z Czarną Kropką za pośrednictwem:

Makara i Marty